Tarcza Antykryzysowa 2.0

Tarcza Antykryzysowa 2.0

W ostatnich dniach otrzymywaliśmy dziesiątki pytań dot. wsparcia od polskiego rządu w sytuacji przestoju w pracy w następstwie COVID-19. Dzisiaj spróbujemy wyjaśnić kilka kwestii dot. benefitów dla osób wykonujących umowy cywilnoprawne, wprowadzonych przez tak zwaną Tarczę Antykryzysową 2.0. W tym celu posłużymy się przykładem Pana Romana J

Mój przyjaciel Roman pracuje w kawiarni w Lublinie, ale ze względu na epidemię od połowy marca wszystkie kawiarnie w Polsce są zamknięte. Ponieważ jest on naprawdę dobrym pracownikiem, a pracodawca nie chce go stracić, Roman nie został zwolniony, ale de facto w chwili obecnej pracy dla niego nie ma.

I wszystko byłoby dobrze, gdyby Roman miał umowę o pracę. Ze względu na to, że Roman nadal jest do dyspozycji pracodawcy, a brak pracy nie powstał z jego winy, zgodnie z kodeksem pracy nadal otrzymywałby wynagrodzenie od swojego pracodawcy w pełnym wymiarze.

Niestety Roman ma umowę zlecenia – tak zwaną umowę śmieciową – która prawie w żaden sposób nie chroni pracownika (zleceniobiorcy). Właśnie w trosce o takich pracowników jak Roman przyjęto tzw. Tarczę Antykryzysową 2.0, która między innymi zapewnia możliwość otrzymania świadczenia finansowego od ZUSu w kwocie do 2 080 PLN miesięcznie. Jak więc Roman może uzyskać to świadczenie?

  • Przede wszystkim wsparcie jest udzielane dla osób legalnie zamieszkujących w Polsce oraz wykonujących umowę cywilnoprawną zawartą przed dniem 1 kwietnia 2020 r. I może to być każda umowa cywilnoprawna, a nawet kilka umów (np. dwie umowy zlecenie).
  • Kolejnym warunkiem jest to, że nie możesz mieć innego tytułu do ubezpieczeń społecznych – czyli nie możesz np. dodatkowo być zatrudnionym w innym miejscu na umowie o pracę lub prowadzić działalności gospodarczej. W takim przypadku nie będziesz mógł uzyskać wsparcia.
  • Co więcej, należy udowodnić, iż nie możesz wykonywać umowy cywilnoprawnej w całości lub w części z powodu przestoju w prowadzeniu działalności gospodarczej.
  • Twój przychód z umowy cywilnoprawnej uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym złożyłeś wniosek o świadczenie postojowe nie może przekraczać kwoty 15,5 tys. złotych.

W razie przyznania świadczenia, zostanie ono wypłacone na twoje konto bankowe, jednak nie zmienia to faktu, iż wniosek do ZUSu powinien złożyć twój pracodawca, nie zaś bezpośrednio ty.

Roman pracuje legalnie w kawiarni od ponad roku na podstawie umowy zlecenia, nie ma innej pracy, a za marzec 2020 roku zarobił 1200 zł. W kwietniu pracodawca Romana złożył wniosek do ZUSu o przyznanie mu świadczenia. W taki sposób Roman otrzymał w kwietniu 1200 złotych. Gdyby Roman zarobił w marcu nieco więcej (ponad 1300 PLN), wówczas kwota pomocy od ZUS byłaby jeszcze wyższą i wynosiłaby 2080 PLN, tj. 80% płacy minimalnej. Wynika to z faktu, iż przewidziane są dwa kryteria dochodu:

  • do 1 300 złotych – wówczas pomoc przyznawana jest w wysokości dochodu (tj. jeśli w poprzednim miesiącu zarobiłeś 700 złotych, to świadczenie również wyniesie 700 złotych, gdybyś zarobił 1 200 złotych – w takiej wysokości zostałoby Ci również przyznane świadczenie;
  • oraz od 1 300 do 15 595,74 złotych – wówczas świadczenie postojowe wypłacane jest w wysokości 2 080 złotych.

Warto zaznaczyć, iż identyczną kwotę (czyli 1200 złotych) Roman będzie mógł uzyskać również w maju i czerwcu 2020 r. – ponieważ świadczenie może być wypłacone nawet trzykrotnie.

  • Vitalii Nazarenko

    Dziękuję za wyjaśnienia 🙂